Idzie misjonarz przez pustynię i widzi lwa. Klęka i modli się." Boże, spraw, aby ta istota miała chrześcijańskie zamiary". Na to lew przyklęka i mówi:"Panie, pobłogosław ten dar, który zaraz będę spożywał".
Blondynka mówi do koleżanki:
-możesz pożyczyć mi swój szampon? Bo mój jest do włosów suchych ,a ja już swoje zmoczyłam.
co ma wspólnego łyżka z jesienią? je-sie-nią XD ( ten dowcip możecie zadać koleżankom , a na pewno się uśmiejecie ) .
Jasiu pyta babcie:
-Babciu, czy ty możesz mieć dzieci?
-Nie, nie mogę.
Na to Jasiu do kolegi:
-Widzisz Hubercik mówiłem, że babcia jest samcem...
- Baco, czy można tu gdzieś kupić części zamienne do samochodu?
- Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a części leżą na dole...
-Jaka jest różnica między
komputerem a praniem ?
-Inaczej się zawiesza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz